Aktualności

Projekt: Hail to the King



Przez kilka miesięcy Richard "DarthBeavis" Surroz pracował dla nVidii nad stworzeniem specjalnych komuterów. W odróżnieniu od tradycyjnych modów, Richard budował swoje modyfikacje od podstaw uwzględniając najmniejsze detale. Opierający się na 3 "strąkach" mod został całkowicie zaprojektowany przez projektantów, począwszy od od najmniejszego kabelka, aż do otaczających go dwóch trójwymiarowych monitorów Asusa. W modyfikacji znalazły się obracający się karabin maszynowy podświetlany diodami LED, najwyższej klasy sprzęt od nVidii i inne najnowsze komponenty.



"Na krótko po wielkim sukcesie naszego komputera na targach CES, Kris Rey z nVidii i ja obijaliśmy się o pomysły, zastanawiając się, jaką modyfikację przygotować teraz. Pod koniec stycznia tego toku zasugerowałem, by stworzyć moda dla nadchodzącej gry  Duke Nukem Forever. Tytuł ten zainteresował mnie, gdyż pamiętałem jak grałem w Duke Nukem 3D w latach 90-tych, gdy byłem zastępcą szeryfa. Dodatkowo każdy, kto oglądał moje modyfikacje wiedział, że uwielbiam ciemne i dojrzałe tematy, więc Duke Nukem nadawał się do tego idealnie. Krisowi i ekipie nVidii podobnie jak mnie, wybór tytułu tej gry na moda bardzo przypadł do gustu."






Na etapie koncepcji mieliśmy kilka różnych pomysłów, niektóre z nich były "zbyt dzikie", a inne zbyt "łagodne". Ten, który wybraliśmy, został zaprojektowany w programie Solidworks przez mojego dobrego znajomego Gene ‘Geno’ Phippsa z BoxGods, a gdy projekt zyskał akceptację, ja skontaktowałem się z ulubionymi sprzedawcami z zapytaniem, czy chcieliby wziąć udział w całym przedsięwzięciu.

Chętnymi do udziału w projekcie Hail to the King byli: Danger Den, EVGA, Crucial, Silverstone, Frozen CPU, i ASUS.








W pierwszym etapie zostały wykonane akrylowe obudowy komputerów. Geno przygotował projekt, skonwertowany do formatu Autocad DXF i wysłał do DangerDen. W ciągu około tygodnia, DangerDen wycięli i przysłali nam wszystkie elementy, dodając miły pakiet chłodzenia wodnego i oświetlenia.

"Po wycięciu części przez DangerDen, zacząłem 2 tygodniową przygodę z szlifowaniem, polerowaniem, piaskowaniem, gięciem na ciepło i klejeniem. Akrylowe krawędzie wymagały zaokrąglonych, górnych powierzchni, ze względu na wygląd projektu. Gdy wszystko wszystko było przygotowane, posklejałem całość przy użyciu kleju do elementów akrylowych. Montaż okrągłej ramy był ułatwiony, dzięki drewnianemu osadzeniu, także zaprojektowanemu przez Geno. Jednym z unikalnych aspektów tego projektu jest umiejscowienie chłodnicy - stworzyłem system odwróconego kolektora, przy użyciu akrylowych rurek, co pozwoli pracować 3 chłodnicom jakby były jednym elementem, dzięki przepuszczeniu przepływu z jednej do drugiej."


 

"Strąki były tak duże, że nie mogliśmy użyć zwykłego grzejnika do wyginania akrylu, więc użyłem pieca do malowania proszkowego.  W końcu mojej żonie i mi udało się wygiąć cały materiał przy użyciu do idealnie okrągłego kształtu. W sumie całe gięcie zajęło około 3 godziny.

Gdy już wszystkie "skóry" były gotowe, przykleiliśmy je do ram i przygotowaliśmy do malowania. Ważną częścią malowania było wyznaczenie miejsc, które nie mają być malowane. By połączyć całość z tematyką Duke Nukem, ramki zostały pomalowane na pomarańczowy metalik. W tym samym czasie Geno nadzorował przygotowania metalowej ramy i mocowania pistoletu. Wyglądając niesamowicie, pistolet potrzebował jeszcze kilku dodatków, by był w pełni sprawny, po czym przymocowałem do niego silnik nadający mu 100 obrotów na minutę.

Kiedy cała "obudowa" była już przygotowana nadszedł czas, bym wraz z Chrisem Fletcherem udał się do nVidia HQ by zbudować wnętrze. W laboratoriach nVidia zamontowaliśmy chłodnice, wentylatory, pompki, zasilanie i płytę główną we odpowiednich miejscach. Trzy chłodnice są połączone ze sobą w pierwszym na świecie akrylowym kolektorze, by pracowały jak jedna duża. Pompki, będące jedynymi egzemplarzami na świecie, są prototypami, także zaprojektowanymi przez Geno.

Gdy "wnętrzności" zostały zamontowane, szybko przymocowaliśmy strąki do wypolerowanej, metalowej ramy. Nikt z nas nie był przygotowany, by zobaczyć błyszczący i piękny monolit komputera, który właśnie stworzyliśmy. Stojąc na stole, całość miała około 6 metrów wysokości - każdy pracownik nVidia, wchodząc do pokoju wzdychał ze zdumienia."




Przez następne dwa dni zostało przygotowane chłodzenie wodne i ręcznie robione kable zasilania, by miały odpowiednią długość.


 


 

Efekt końcowy prezentował się następująco:




 

Więcej informacji, komentarzy,  zdjęć,  itd. znajdziecie na forum nvidii









Tagi: Hail to the King, nvidia, mod, SolidWorks, Duke Nukem Forever
Źródło:
Liczba wyświetleń: 1742
Najciekawsze tematy
Polecane artykuły
Napisz komentarz
0 Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy na temat filmu. Rozpocznij dyskusję!

PSWUG

Strefa Resellera

Publikuj

Społeczność

Ankieta

Linki

RSS

BOT