Aktualności
Krzysztof Dmoch pełni funkcję Territory Sales Manager (TSM) na terenie Polski od 1 kwietnia. Odpowiedzialny jest za rozwój i strategiczną współpracę z lokalnymi dystrybutorami Dassault Systèmes SolidWorks Corp. (DS SolidWorks). Ponadto do jego zadań należy rozwój działalności firmy poprzez wzmocnienie współpracy z dotychczasowymi oraz budowanie relacji z nowymi klientami. 


„Bardzo się cieszę z objęcia stanowiska Territory Sales Manager’a. Moim głównym celem jest rozwijanie strategii i wizji firmy DS SolidWorks w tym regionie, współpraca z lokalnymi partnerami handlowymi i wzmacnianie pozycji DS SolidWorks, jako wiodącego dostawcy technologii 3D” - powiedział Krzysztof Dmoch. „Na pierwszym planie stawiam indywidualne potrzeby biznesowe dotychczasowych i nowych klientów, dlatego będę dokładać wszelkich starań aby mogli oni w pełni wykorzystywać wszystkie zalety innowacyjnych rozwiązań SolidWorks.” 


Krzysztof Dmoch ma ponad piętnastoletnie doświadczenie w działalności sprzedażowo-dystrybucyjnej. Przed rozpoczęciem współpracy z DS SolidWorks , pełnił funkcję  Indirect Channel Sales Director w Siemens Enterprise Communications. Wcześniej pracował jako Channel Manager w firmach takich jak: Avaya, EMC Computer Systems, Cisco Systems, Compaq Computer i American Power Conversion. Krzysztof Dmoch posiada tytuł magistra z mechatroniki, który zdobył na Politechnice Warszawskiej.

Tagi: solidworks, 3ds, krzysztof dmoch,Territory Sales Manager , TSM
Źródło: DS SolidWorks
Liczba wyświetleń: 1451
Najciekawsze tematy
Polecane artykuły
Napisz komentarz
3 Komentarze
Autor Komentarz
Przemysław Tobjański
2011-07-06, 19:29
Tak się zastanawiam co robi taki Manager. Bo kompetencji nie dostał wydawało by się nawet podstawowych dla bylejakiego handlowca. Jakie ma kompetencje skoro o cenach, upustach itd decydują nadal Niemcy.
Paweł Poremba
CAD/CAM/CAE Marketing
2011-07-07, 22:21
Cześć Przemek

SolidWorks to matka korporacja, a w korporacjach tak już jest. Hierarchia musi być. Każdy odpowiada za coś malutkiego. I najgorzej jest jak chcesz coś załatwić jako klient bo wtedy nikt nie jest decyzyjny. Zanim przekopiesz się przez „drabinę szczebli” to sto lat minie.
Przemysław Tobjański
2011-07-08, 08:48
Moim zdaniem to po prostu zbędny człowiek.któremu trzeba zapłacić konkretnie pieniążki. A pieniżąki te zapłacą użytkownicy SW.

Czyli chwalić się nie ma za bardzo czym.

PSWUG

Strefa Resellera

Publikuj

Społeczność

Ankieta

Linki

RSS

BOT